Budzenie dzieci bez awantury

Budzenie dzieci na czas i nakłonienie ich, żeby wstały z łóżka bez awantury to sztuka.

Poranek z dobrym humorem to sama przyjemność. W jaki sposób ułatwić sobie to wymagające zadanie, które dogania nas każdego dnia?

 

Myśli w głowie

Spotkałem się kiedyś z takim twierdzeniem, że pierwsza myśl rano, to ostatnia myśl z dnia poprzedniego. 

W związku z tym postanowiłem wypróbować to na sobie i zacząłem kończyć dzień ze świadomym pozytywnymi myślami. Obojętnie jakimi, coś szczęśliwego z minionego dnia, coś o czym marzę, itp. Rano po przebudzeniu micha mi się uśmiechała. Działało. Czasami miałem zły dzień i wieczorem nie skupiałem się na tym o czym myślę. Rano jakiś niesmak od razu jak otworzyłem oczy. Znów zadziałało. 

Wydawało się to śmieszne, ale w związku z tym, że działa, zaczęliśmy stosować to na większą skalę.

 

Bezstresowe poranki.

Marzenia ściętej głowy 😅

 

Czym jest dla mnie stres? Bo przede wszystkim bezstresowy to dopiero wtedy, gdy go nie ma. 

Stres to moja reakcja na jakieś zachowanie innych ludzi.

Nerw, jak nie idzie po mojej myśli.

Piana na zębach, jak muszę wszystkich pilnować i poganiać. 

Dzieci nie zawsze są wdzięcznym materiałem do współpracy. Argumenty nie działają, prośby, groźby to utopia. 

A czas goni!

 

My zaczynamy poranne wstawanie wieczorem poprzedniego dnia.

Tak! Tak samo jak wieczór, poranek też jest zaplanowany i realizowany krok po kroku. 

A zatem dzień kończymy z dziećmi pozytywnymi, szczęśliwymi myślami, wspomnieniami z całego dnia. To pozwala zacząć kolejny dzień z dobrym humorem. Ostatnia myśl wieczorem to przeważnie pierwsza myśl rano. I to działa!

Wtedy budzenie dzieci jest łatwiejsze, bo otwierają oczy z dobrymi myślami, a to jest fajne uczucie.

 

Plan na kolejny dzień

Tak samo planujemy dzień wcześniej z dziećmi, co będą jeść na śniadanie.

Dzieci lubią zasady i reguły, lubią wiedzieć co je czeka, wtedy czują się bezpiecznie.

 

Dla naszych dzieci czas nie istnieje. No dobra, powoli zaczynają brać pod uwagę wskazówki zegarka, ale rano czas zwalnia. 

Wstać, umyć się, ubrać, zjeść śniadanie, wybrać do szkoły. Normalnie potrzebujemy na to dwa dni, a musimy zorganizować się w godzinę, albo 1,5 h. Wyzwanie nie lada i chyba nigdy nie będzie rutyną..

A więc zaczynamy budzenie dzieci o 6 rano. 

Czytamy książki, puszczamy audiobooka, zapalamy nocne lampki, budzimy wygłupami, gilgotkami, odstawiamy teatrzyk. 

To są sposoby na zbudowanie dobrego nastroju od pierwszych chwil po otwarciu oczu. Wymaga czasu i zaangażowania, ale oddaje spokój i uśmiech dziecka. 

Czasami ubieramy się na śpiocha, czasami po śniadaniu. 

 

Menu śniadaniowe ustalamy dzień wcześniej i siadamy do stołu bez niespodzianek. Lista posiłków na cały tydzień ustalona z dziećmi, bardzo pomaga uchronić się przed zbędnymi dyskusjami z samego rana.

 

W miarę możliwości angażujemy dzieci do przygotowania śniadania, co oczywiście działa różnie u różnych dzieci. Synek, który jest skowronkiem, z radością smaży sobie jajecznicę, ale córa, która jest sową, budzi się na dobre dopiero w drodze do szkoły, a śniadanie je na półświadomce 😉

 

Pobudka z uśmiechem na twarzy

i zjedzonym śniadaniem, ubranie się w wybrane przez dziecko ciuchy jakby samo nakręca to, że wyjście z domu to już tylko formalność. 

 

To działa u nas. Próbowaliśmy różnych metod budzenia i dzisiaj te sprawdzają się najlepiej. 

 

Każdy człowiek lubi coś innego. To Ty wiesz co sprawia frajdę Twojemu dziecku. 

Wstań wcześniej i zacznij z nim dzień tak, żeby czekało na ten poranek. 

Zrób z tego przygodę. Od otwarcia oczu, po wyjście z domu. 

Powygłupiaj się trochę, pośmiej, pogadaj.

Nie odhaczaj zadań, tylko przeżywaj poranek. 

Rzucając gromy na dziecko i wydając suche polecenia, nie oczekujmy tego, że będzie szczęśliwe i współpracujące.

 

Podsumowując

Zaplanuj wstawanie i przebieg poranka.

Zakończ dzień pozytywną myślą, może jakimś wspomnieniem.

Na każdą czynność daj sobie i dziecku 2 minutki dłużej i schowaj popędzanie do kieszeni. Zamiast strofować, przypomnij jednym słowem: zęby, buty, kurtka, głowa…

 

Przeczytaj koniecznie

👉 Matka karmiąca nie ma wyboru

👉 Jak przeżyć bunt dziecka?

Sklep

👉 Emocjonalny Kompas